Spotkanie rozpoczęło się od Mszy św. o godz. 12.00 w kościele parafialnym, którą odprawił ks. Artur Kosiorek, wikariusz. W liturgii uczestniczyły władze gminy – burmistrz Katarzyna Erdman i wiceburmistrz Krzysztof Urbański. Oprawę muzyczną przygotował chór A’cappella pod kierunkiem Aleksandry Kołodziejskiej. Po zakończeniu Mszy odbył się koncert w wykonaniu chórzystów, na który złożyły się pastorałki i współczesne utwory bożonarodzeniowe. Do programu występu włączono radosne utwory, niektóre z góralską nutą, ale nie zabrakło też refleksji za sprawą piosenek ,,Znak pokoju”, ,,Polskie Betlejem” czy ,,Wigilia dla wędrowca”. W ten sposób dźwięki świątecznej muzyki wprowadziły słuchaczy w klimat Bożego Narodzenia.
Wigilia odbyła się na skwerze miejskim. Tam zebrani mieszkańcy odebrali życzenia od władz i parafii, pani Burmistrz odczytała również świąteczny wiersz nadesłany przez Marka Piotrowskiego, a następnie podzielono się opłatkiem – symbolicznie, jak to w pandemii, z należytą ostrożnością, by nie narażać siebie i innych. Dalsza cześć spotkania wigilijnego naznaczona była smakami uwielbianymi przez wszystkich – pachniało czerwonym barszczem, pierogami, kapustą. Nie zabrakło też pierniczków, makowca i innych ciast, a gorącej kawy czy herbaty można było napić się na stoisku GCKSiR. Świąteczne pyszności przygotowały panie z lokalnych kół gospodyń wiejskich i stowarzyszeń – Wymysłów, Wychny, Wola Nowska, Nowe Jankowice i Teresin, a wraz z nimi swoje stoisko degustacyjne i sprzedażowe zaaranżowała Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Krośniewicach. Trzeba przyznać, że zespoły zadbały nie tylko o potrawy, ale też o wygląd swoich kramów– było bogato, smakowicie i pięknie. Tylko aura nie była świąteczna – nie dość, że zabrakło śniegu, to jeszcze siąpił deszcz.
Kto nie kupił świątecznych prezentów, mógł znaleźć coś odpowiedniego na stoiskach z rękodziełem. A propozycje dla kupujących były różnorodne – od wełnianych robótek i pięknych, mięciutkich, ręcznie szytych zabawek dla dzieci po świeczki i pachnące mydełka. Również ci, którzy nie mają czasu, chęci lub talentu, by samodzielnie wykonać ozdoby, mogli zaopatrzyć się w potrzebne przedmioty i kompozycje dekoracyjne – bożonarodzeniowe wianki, ręcznie wykonane choinki, stroiki na wigilijny stół. Swoje ekspozycje z rękodziełem przygotowali indywidualni twórcy i organizacje – Towarzystwo Walki z Kalectwem, Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Kutnowskiej, Warsztat Terapii Zajęciowej Niezabudka i fundacje – Pro Aperte oraz Niebieski Wiatrak. Kto lubi naturę, mógł wrócić do domu ze słoiczkiem miodu, a i miłośnicy żywych choinek nie byli zawiedzeni, bo drzewka na sprzedaż prezentowały się naprawdę piękne.
Gdy nadchodzą święta, przychodzi też Mikołaj. Goszcząc w Krośniewicach, wręczył upominki uczestnikom konkursu, którego przedmiotem był list, ogłoszonego przez GCKSiR. W czasach, gdy listy piszemy już tylko do Mikołaja, warto było nagrodzić dzieci, które zechciały wyrazić swoje marzenia słowami lub w formie plastycznej. Jeśli ktoś nie napisał listu wcześniej, na nagrodę nie mógł już liczyć, ale była to ostatnia okazja, by poinformować Mikołaja o swoich oczekiwaniach bez pośrednictwa poczty – szepnąć na ucho lub wręczyć kopertę z liścikiem. Liczne dowody bezpośrednich spotkań z Mikołajem i jego Śnieżynkami można znaleźć w galeriach telefonów wielu krośniewiczan, a my prezentujemy je poniżej. I jak tu nie wierzyć w Świętego Mikołaja?
Jeszcze tylko kilka dni, a stoły w domach pokryją się białym obrusem, pośrodku na sianku spocznie opłatek, a pierwsza gwiazdka da znak, by zacząć rodzinną wigilię. Jeszcze tylko kilka dni…
O, ho, ho, bądźcie grzeczni!
Gminne Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji w Krośniewicach
serdecznie dziękuje
za udział, uśmiech i wspaniałą atmosferę
Autorkom świątecznych potraw
i Wystawcom – artystom, pasjonatom swoich dziedzin.
Niech bożonarodzeniowa radość i spokój
zagości w sercach wszystkich dobrych ludzi,
a kolęda popłynie z wysokości.