Najpierw coś dla oka...
Szczególny urok karnawałowej maski nęci do dziś, pewnie dlatego konkurs plastyczny corocznie organizowany w tym okresie cieszy się dużym zainteresowaniem. Temat tegorocznej edycji brzmiał: ,,Karnawał w Wenecji”. Jak już informowaliśmy na naszej stronie, jury oceniło prace 76 uczestników w trzech kategoriach wiekowych. Zwycięzcy otrzymali nagrody rzeczowe (akcesoria plastyczne), które wręczył przewodniczący Rady Miejskiej pan Henryk Ociepa. Laureaci otrzymali także nagrody ufundowane przez radnego Tomasza Walczewskiego. Najwyżej ocenione prace zostały wyeksponowane – można było podziwiać pomysłowość, precyzję, estetykę wykonania i piękno masek inspirowanych weneckim karnawałem. Jakże pięknie zdobiłyby twarze uczestników jakiegoś balu... (nawet w Wenecji!).
Potem coś dla ucha...
Minirecital Anny Winkler z pewnością zadowolił tych, których porusza piękny śpiew i urok sceniczny, a to niewątpliwie cechuje Annę Winkler. Tego wieczoru Ania wykonała utwory z repertuaru Grażyny Łobaszewskiej, Krystyny Prońko, Joanny Zagdańskiej, Anny German i Ałły Pugaczowej. Piękne i niełatwe pod względem wokalnym piosenki pozwoliły młodej wykonawczyni zaprezentować możliwości i kunszt, a słuchaczy wprawiły w dobry nastrój.
Pora na finał, czyli... teatr
Po wokalnej uczcie przyszedł czas na aktorskie popisy grupy „Na wspak”, która wystąpiła w autorskim spektaklu pt. ,,Zakręceni”. Niedzielna premiera dla większości aktorów-amatorów była scenicznym debiutem, co znacznie ,,podkręcało” zakulisową atmosferę. Młodzieńczy entuzjazm, pasja i niespotykana energia zniwelowała tremę już w pierwszym akcie. Przy żywiołowej reakcji publiczności aktorzy z łatwością pokonali stres i dali popis swoich możliwości. Największy aplauz wywołało pojawienie się na scenie najmłodszej adeptki sztuki aktorskiej – 7-letniej Marysi Anuszkiewicz (należy do młodszej grupy teatralnej, działającej przy GCKSiR pod nazwą „Na przekór”). Dziewczynka stała się „maskotką” całego zespołu. Oglądając sztukę, nie można było oprzeć się wrażeniu, że młodzi ludzie doskonale się bawią, świetnie rozumieją. Było to zapewne zasługą tekstu (młodzież czynnie uczestniczyła w wymyślaniu intrygi) i języka. O tym, czy publiczność zaakceptowała sposób przekazu, grę aktorską i specyficzny humor niech świadczy burza braw, owacje na stojąco wypełnionej po brzegi sali OSP w Krośniewicach. Cały zespół w ramach podziękowania otrzymał piękny słodki prezent – tort z tematyczną dekoracją. Grupa teatralna „Na wspak” da jeszcze o sobie znać!
W spektaklu wystąpili:
Katarzyna Brewińska – zaplątana w pajęczynie uczuć żona głównego bohatera,
Jakub Pietrowski – pan domu,kanapowy kibic,
Marysia Anuszkiewicz – rezolutne dziecię tychże,
Kamila Przygońska – eteryczna żona lekarza, fanka haratania w gałę,
Jakub Górski – kochliwy ginekolog,
Katarzyna Stasiak – energiczna, wszechwiedząca sąsiadka,
Paulina Wiśniewska – wojująca , nieco dwulicowa feministka,
Krystian Kraszewski – zabójczo przystojny przyjaciel domu,
Mateusz Kubikowski – poważny kierownik USC,
siostry Agnieszka i Natalia Madalskie – koleżanki Marysi.
W rolę narratora wcieliła się Izabela Komorowska, natomiast inspicjentem był Adam Komorowski.
Obsługą związaną z nagłośnieniem i oświetleniem kierował Piotr Klarzak.
Reżyserką i scenarzystką była opiekunka grupy Jolanta Zagajewska.
| ZDJĘCIA |
